Bóle stawowe i tzw. wzrostowe bóle wieku dziecięcego

Niegdyś skargi dzieci na „bóle wzrostowe” w nogach i rękach uważano za zjawisko naturalne i nie przywiązywano do nich większej wagi. Zdarza się, że między 2 a 5 rokiem życia dziecko budzi się z płaczem, skarżąc się na ból w kolanie lub w łydce. Zwykle zdarza się to późnym wieczorem, ale bywa, iż powtarza się noc w noc całymi tygodniami. Często przypuszcza się, że chodzi po prostu o skurcze w łydkach.

Jeżeli bóle przemieszczają się, nie ma opuchlizny, zaczerwienienia, umiejscowionej bolesności ani trudności z poruszaniem kończyną, a przy tym dziecko jest ogólnie w dobrej formie, to mało prawdopodobne, aby istniała poważna przyczyna bólów wzrostowych. Jeżeli jednak ból pojawia się zawsze w tym samym miejscu, na tej samej kończynie, a na dodatek występują inne objawy, to istniejący problem należy bezwzględnie zgłosić do lekarza.

Jest jeszcze wiele innych przyczyn bolesności kończyn górnych i dolnych i chyba jest oczywiste, że w każdym przypadku oględziny, badanie i decyzja są rzeczą lekarza. Szmery w sercu. Określenie „szmery serca” budzi natychmiastowy niepokój rodziców, nieświadomych tego, że w większości przypadków stwierdzenie szmerów nie kryje w sobie nic poważnego. Ogólnie biorąc, rozróżniamy trzy rodzaje – nabyte, wrodzone i czynnościowe (inaczej „niewinne”).

Większość stwierdzonych w dzieciństwie szmerów nabytych jest pozostałością po gorączce reumatycznej, w przebiegu której doszło do stanu zapalnego zastawek sercowych, co prawdopodobnie zostawiło na nich blizny. W następstwie albo „przeciekają”, albo blokują prawidłowy przepływ krwi. Jeżeli lekarz wysłucha u dziecka szmer w sercu, którego nie stwierdzał poprzednio, istnieje oczywiście ewentualność, że chodzi o czynną postać choroby reumatycznej. W takim przypadku towarzyszą jednak infekcji także inne objawy – gorączka, przyspieszony puls, zwiększona ilość białych krwinek i przyspieszony czas opadania krwinek czerwonych. Lekarz zleci podawanie dziecku odpowiednich leków tak długo, jak długo będą utrzymywać się jakiekolwiek oznaki stanu zapalnego – nawet gdyby to miało trwać wiele miesięcy. Z drugiej strony, jeżeli od jakiegoś czasu nie było żadnych symptomów czynnej infekcji, wysłuchany przez lekarza szmer może być związany ze starą blizną, pozostałą w następstwie poprzedniego zaostrzenia choroby.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>