Brak naukowców, którzy umiejętnie postępowaliby z dziećmi

We wczesnym okresie, kiedy psychologia była przedmiotem wykładanym wyłącznie w kolegiach lub na uniwersytetach przez ludzi, których kariera naukowa ograniczała się do sali wykładowej lub laboratorium, było zaledwie kilku wykształconych psychologów, którzy wiedzieli, jak postępować z dziećmi, a specjalnie z małymi, i którzy potrafili wywołać normalne reakcje u dzieci. Rodzice zaś i nauczyciele, którzy byli przyzwyczajeni do postępowania z dziećmi i z tego względu potrafili badać ich normalne reakcje, w większości przypadków nie posiadali wykształcenia potrzebnego do prowadzenia badań naukowych.

Stopniowo pokonano tę trudność. Psychologowie, mężczyźni i kobiety, którzy są obeznani z dziećmi i wiedzą, jak należy z nimi postępować, są zachęcani do specjalizowania się w psychologii dziecka i przeprowadzania badań w tej dziedzinie. W dodatku rodzice, pielęgniarki i nauczyciele, którzy nauczyli się postępować z dziećmi, często współpracują z wykształconym psychologiem lub też pracują pod jego kierownictwem.

Brak odpowiednich metod do badania dzieci. W pierwszym okresie, kiedy psychologia była jedynie gałęzią filozofii, metoda introspekcyjna, przy której badany opowiadał o przeżyciach, jakie zachodzą w jego świadomości, była jedyną stosowaną metodą. Jednakże metoda ta była całkowicie nieodpowiednia do badania małych dzieci w okresie gaworzenia lub we wczesnym okresie rozwoju mowy. Przed psychologiem stanęła konieczność rozwoju nowych metod, lepiej dostosowanych do badań nad dzieckiem. W konsekwencji wypróbowano wiele metod. Wiele z nich odrzucono jako niedokładne i niepewne. Ażeby wykazać, jak poważną była ta trudność i jak ciężko było ją pokonać, omówimy pokrótce metody najszerzej stosowane w latach najwcześniejszych, jak również obecnie, i jednocześnie przedstawimy ich dobre i złe cechy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>