Czysta woda i mydło na skaleczenia i zadrapania

Najlepszy sposób na zadrapania i drobne skaleczenia to przemyć je zmoczoną w czystej wodzie i namydloną watą lub czystą szmatką. Następnie należy spłukać mydło dużą ilością czystej wody. Zapytajcie lekarza przy najbliższej okazji, czy woda, którą macie w domu, jest dostatecznie czysta i nadaje się do przemywania ran. Jeśli nie, można trzymać w domu butelkę z 3% wodą utlenioną, która posłuży do przemycia mydłem i spłukania zranionego miejsca.

Środek odkażający nie jest tak ważny, jak dokładne przemycie rany, a niektórzy lekarze wolą wręcz, żeby ich nie używać. Na pewno nie należy stosować jodyny. Na zranione miejsce trzeba założyć opatrunek, który zresztą służy jedynie utrzymaniu skaleczenia w czystości.

Poważniejsze głębsze skaleczenia powinny być oczywiście zgłoszone lekarzowi. Wskazane jest również, żeby osoba doświadczona zainteresowała się skaleczeniami na twarzy, nawet drobnymi, żeby nie dopuścić do ewentualnych szpecących blizn. Doświadczone oko powinno spojrzeć również na zranienia na dłoniach i przegubach, gdyż w takich wypadkach istnieje niebezpieczeństwo przecięcia nerwów i ścięgien.

Rany, które mogły zostać zanieczyszczone brudem ulicznym czy ziemią zawierającą resztki nawozu zwierzęcego, powinny być obejrzane przez lekarza. W nawozie znajdują się często zarazki tężca. Lekarz zleci, być może, dodatkowe, tzw. przypominające, wstrzyknięcie anatoksyny tężcowej lub zastrzyk z antytoksyny tężcowej, czyli surowicy, szczególnie w przypadku głębszych ran ciętych czy kłutych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>