Oparzenie słoneczne

Najrozsądniej jest na pewno nigdy do tego nie dopuścić. Poważne oparzenie słoneczne, zwane też udarem czy porażeniem słonecznym, jest bolesne i niebezpieczne. Latem wystarczy pół godziny ostrego słońca na plaży, żeby spowodować oparzenia u osoby o jasnej cerze i nie przyzwyczajonej jeszcze do słońca.

Pierwszego dnia na plaży czy za miastem lepiej pozostawać na słońcu za krótko niż za długo. Trudno określić na podstawie wyglądu skóry bądź na podstawie dotyku, czy słońca było już dość, czy nie. Przyjmijmy jako zasadę zakrywanie twarzy, tułowia i nóg dziecka lub trzymanie go w cieniu przez kilka pierwszych dni na plaży, z wyjątkiem momentów, kiedy idzie do wody. Konkretnie mówiąc, dziecko powinno mieć kapelusik zasłaniający czoło i nos, koszulkę na ramionach i długie spodenki chroniące nóżki, zwłaszcza w zgięciach pod kolanami, jeżeli zdarza mu się leżeć na brzuszku.

Płyny do opalania, z obiecującymi etykietkami, gwarantujące ładną opaleniznę bez ryzyka poparzenia skóry, mogą ją trochę chronić, ale nie zabezpieczą w pełni przed nadmiarem słońca. Żeby złagodzić dolegliwości związane z oparzeniem słonecznym, można posmarować skórę kremem nawilżającym lub wazeliną.

W przypadku poważniejszego oparzenia mogą wystąpić dreszcze, gorączka i pogorszenie samopoczucia. Należy skontaktować się wówczas z lekarzem, ponieważ oparzenie słoneczne może być równie niebezpieczne, jak zwykłe oparzenie cieplne. Poparzoną skórę chronimy przed słońcem, dopóki całkowicie nie zniknie zaczerwienienie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>