Płonica (szkarlatyna)

Płonica zaczyna się zwykle od następujących objawów: bólu gardła, wymiotów, gorączki, bólu głowy. Wysypka pojawia się rzadko przed upływem dwóch dni. Pokazuje się najpierw w miejscach trzymanych w cieple i bardziej podatnych na pocenie się, a więc z boków klatki piersiowej, w pachwinach i na plecach, jeśli dziecko leży na wznak. Z pewnej odległości wygląda jak jednolity czerwony rumień, ale przypatrzywszy się z bliska można zauważyć drobniutkie czerwone plamki na zaczerwienionej skórze. Wysypka może objąć całe ciało i twarz, z wyjątkiem okolic wokół ust, które pozostają blade. Gardło jest czerwone, czasami bardzo zaognione, a po jakimś czasie czerwony robi się również język, najpierw na brzegach. Jeżeli dziecko ma gorączkę i ból gardła, należy oczywiście wezwać lekarza.

Obecnie płonica nie ma na ogół ciężkiego przebiegu, jak to bywało dawniej. Właściwie nie jest odrębną jednostką chorobową z własnym typem wirusa, jak np. odra. Wywoływana jest przez jeden z rozpowszechnionych bardzo paciorkowców, który powoduje także zapalenie migdałków, ból gardła, powiększenie węzłów chłonnych, ropnie uszu. Płonica jest po prostu jedną z postaci, w jakiej może się objawiać infekcja pociorkowcowa, zwłaszcza u dzieci między 2 a 8 rokiem życia.

Zanim odkryto, że jest to właśnie jedna z licznych infekcji paciorkowcowych, panicznie bano się płonicy jako choroby niezwykle zaraźliwej, ponieważ przy wielu zachorowaniach kantakt bywał daleki w czasie i odległy. Wierząc, że zachorowanie musi zależeć od kontaktu z jakimś innym przypadkiem płonicy, uznawano np. za źródło zakażenia zabawkę, którą bawiło się jakieś chore dziecko rok wcześniej. Obecnie zdajemy sobie sprawę, że dziecko, które zachorowało na płonicę, mogło przejąć zarazek od kogoś, kto miał tylko ból gardła lub też był nosicielem paciorkowca bez żadnych widocznych objawów.

Leczenie płonicy powinno być podjęte natychmiastowo jednym z antybiotyków, które skracają czas trwania choroby i znacznie zmniejszają ryzyko powikłań. Lek powinien być podawany przez 10 dni. Najczęstsze powikłania to zapalenie uszu, powiększenie węzłów szyjnych, zapalenie nerek (przebiegające z oddawaniem krwistego, mętnawego moczu), gorączka reumatyczna. Do powikłań w przebiegu choroby może dojść w dowolnym czasie, najczęściej w 10 do 15 dni po spadku temperatury, gdy dziecko wydaje się już zupełnie zdrowe. Dlatego przypadki płonicy muszą być obserwowane przez pełne 3 tygodnie, a każdy nowy objaw natychmiast zgłaszany lekarzowi.

Chociaż płonica szerzy się łatwo w zakładzie zamkniętym, nie jest zbyt zakaźna w przedszkolach i szkołach. Nie ma powodu do wielkiego niepokoju, gdy szkoła zawiadamia, że dziecko było narażone na kontakt. Szanse zakażenia są niewielkie. (Poradźcie się lekarza, czy jest wskazany posiew z gardła i jakiekolwiek leczenie.) Jeżeli dochodzi do zachorowania, to zwykle w tydzień po kontakcie. Przepisy dotyczące kwarantanny różnią się znacznie. Jednakże po 48 godzinach przyjmowania odpowiedniego antybiotyku dziecko nie jest już dłużej zakaźne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>